Spis treści
02. Ebook

"Człowieka Nie można nauczyć,dopóki On sam nie zdoła siebie Odkryć, a tym Kimś kto pomaga mu Dotrzeć właśnie do tej Nieodkrytej Granicy jest ktoś taki jak Trener"

 

 

Bogumiła Reczek

1, 2

TEORIA SPRAWIEDLIWOŚCI, CZY ISTNIEJE?

Przeciętna odpowiedź zabrzmi – teoria „tak” ale praktyka „nie”. Tylko ludzie starsi - znaczniej pragmatyczni, z uwagi na to co przeżyli i co wiedzą – mający dystans do rzeczywistości, częściej powiedzą tak niż nie. Coraz mniejsza część społeczeństwa wierzy w sprawiedliwość. Granica wieku przesuwa się na ludzi coraz młodszych. Zmienia się bowiem rzeczywitość.

Kiedyś mówiło się mama, dziś ta sama osoba to Henryka. To co kiedyś nazywało się chamstwem dziś przedsiębiorczością, to co natręctwem, dziś jest zaradnością. Kiedyś skromność dziś niedołęcztwo (a skromność przecież cnotą jest!)... itd. Obserwuje się przewartościowanie działań i zmianę pojęć.

Zaczynam odnosić wrażenie, że świat to dżungla, a ludzie zatrzymują się tylko na krótkie chwile w tym rozpędzonym życiu? Na taką chwilę jak choroba, czy śmierć!
W tym szybkim tempie pogoni za banknotami, coraz rzadziej widzi się najważniejszy zasób tej ziemi - człowieka.

Człowieka który coraz częściej traci poczucie sprawiedliwości tej indywidualnej i tej społecznej. Wierzę głęboko, w to że sprawiedliwość jednak istnieje i w konsekwencji traktuje wszystkich jednakowo. Poniżej przedstawiam moją teorię sprawiedliwości.

Teoria sprawiedliwości:
- po pierwsze, napewno istnieje i wraca niekoniecznie natychmiast, niezgodnie z zasadą „ ząb za ząb – oko za oko”, gdyż może wystąpić dopiero po 5, 10 czy 20 latach...

- po drugie, jeśli krzywde doznajemy bezpośrednio od jakiejś osoby, niekoniecznie tę osobę spotyka krzywda z naszej strony (zupełnie ktoś inny ją skrzywdzi, ale dozna takiego samego bólu jaki nam uczyniła)

- po trzecie, ból jaki otrzymuje osoba, która skrzywdziła jest taki sam lub większy jak ten który zadała.

1, 2

W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt.


Copyright 2005-2014© Wszelkie prawa zastrzeżone.